potłuczone szkło

z kropla soli

Niedziela 13 września 2015
Dzień bardzo przyjemny, po chwili snu wstaje i idę na spacerek, a konkretnie robię sobie wycieczkę.
Jadę do \Wieliczki, nie nie do kopalni, choć może kiedy zjadę w dół ale dziś nie.
Spaceruje sobie tak i trafiam do Zamku żupnego tu patrze na muzeum, czyli oglądam solniczki i takie tam.
Potem tez udaje się do tęzni . To nowa atrakcja w Wieliczce, tu solanka kropla po kropli spływa po gałązkach tarniny tworzac we wnetrzu "tarninowego obiektu " taki mikroklimat.
Przesycony aura solankową ponoć pomaga na drogi oddechowe i inne dolegliwości. Czyli tak zwane inhalatorium.
ot takie zwiedzanie okolicy


Ulotny wiersz wisi na gałęzi
obijając od siebie promienie słońca
wiatr nim się bawi
niczym ozdobą z choinkowego drzewka

Kołyszą się myśli serca
w rytm niekończącej się ballady
miłość wpleciona w codzienność
goni za perłami szczęścia


Malowane radością usta
pragną drugich pisanych tęsknotą
oczy szukają iskier
co ożywią szary świat

 

Motyle szukają rajskiej róży
by pośród jej woni
stać się aniołami
albo gwiazdami spełniającymi marzenia

 

Czas na urlop wypoczynkowy
gdy zakochani myślą o pocałunku
deszcz dla nich gra preludium
zamiast kropli fruwają płatki róż...